Ostatnio zakupiłam kilka nowych lakierów do paznokci. Pokazuje wam zdjęcia
czwartek, 21 kwietnia 2011
coraz bliżej ...
Z każdym dniem matura coraz bliżej. Mam już dość siedzenia całymi dniami nad książkami. Chciałabym gdzieś wyjechać, żeby od tego wszystkiego odpocząć. Myślę, że już wszystko co mi będzie potrzebne umiem : ) Teraz tylko wystarczy napisać i koniec udręki. Najbardziej boję się matematyki mimo, że nie przyda mi się w życiu. Od zawsze byłam z niej bardzo słaba. Co prawda chodzę na korepetycje, a właściwie w czwartek idę ostatni raz, ale nie wiem czy to mi coś pomogło. W tamtym roku matura z matematyki była bardzo łatwa, ale zobaczymy jak w tym roku. W każdym bądź razie jestem dobrej myśli. Najbardziej zależy mi na historii, ponieważ to do niej najwięcej się przygotowywałam. Tak na przyszłość nie polecam nikomu rozszerzonej historii nawet jeśli ją uwielbiacie tak jak ja.
Ostatnio zakupiłam kilka nowych lakierów do paznokci. Pokazuje wam zdjęcia
Ostatnio zakupiłam kilka nowych lakierów do paznokci. Pokazuje wam zdjęcia
niedziela, 10 kwietnia 2011
Lubię jego twarz, smutne oczy. Jest dziwnie piękny, niczym noc bez gwiazd.
Na prośbę dwóch, a właściwie trzech osób zostaje na bloggerze. Myślę, że dla czytelników nie warto rezygnować z czegoś co czasem może bardzo pomóc. Nie ujawniłam tu swojego Imienia, Nazwiska, tego jak wyglądam ani niczego więcej. Myślałam, że to nikomu nie będzie przeszkadzać, a że na tym blogu piszę bardzo skryte rzeczy takie jak mogłabym opisywać w pamiętniku, pozostanę anonimowa. Pomyślę nad usunięciem możliwości dodawania komentarzy, mając nadzieje, że ktoś czyta moje bazgroły.
Jeśli chodzi o cytat, który umieściłam w tytule, tak wreszcie udało mi się zdobyć to czego pragnęłam przez ostatnie tygodnie. Jestem taaaaaaaaka szczęśliwa i nie mam zamiaru tego doszczętnie zepsuć. Chcę żeby było tak jak teraz.
Już niedługo matura. Staram się każdą wolną chwilę wykorzystywać na naukę. Kiedy nie daje rady Paweł mocno mnie wspiera i pomaga. Myślę, że zrobiłam duży błąd decydując się na rozszerzoną historię. Nie polecam : ) Chociaż zawsze ją uwielbiałam teraz mam jej po dziurki w nosie. Ale muszę to przetrwać! Byle do wakacji.
Jeśli chodzi o cytat, który umieściłam w tytule, tak wreszcie udało mi się zdobyć to czego pragnęłam przez ostatnie tygodnie. Jestem taaaaaaaaka szczęśliwa i nie mam zamiaru tego doszczętnie zepsuć. Chcę żeby było tak jak teraz.
Już niedługo matura. Staram się każdą wolną chwilę wykorzystywać na naukę. Kiedy nie daje rady Paweł mocno mnie wspiera i pomaga. Myślę, że zrobiłam duży błąd decydując się na rozszerzoną historię. Nie polecam : ) Chociaż zawsze ją uwielbiałam teraz mam jej po dziurki w nosie. Ale muszę to przetrwać! Byle do wakacji.
sobota, 2 kwietnia 2011
pożegnanie?
Wiem, że ostatnio ślad po mnie zaginął, ale to po prostu z braku czasu. Poza tym niby udało mi się zdobyć 39 obserwatorów, z czego może z pięć osób komentuje moje wpisy. Dlatego właśnie przestałam zdobywać nowych. Z braku chęci. Może niektórzy na to inaczej patrzą niż ja. Zauważyłam, że blogi prowadzone są tylko po to, żeby mieć jak najwięcej obserwatorów, a czy to, że któryś z nich w ogóle zagląda i czasem zostawi po sobie jakiś ślad się nie liczy. Na razie nie podjęłam decyzji, ale wiem, że nie chce usuwać bloga. Po to go założyłam, żeby mieć gdzie wyrzucić z siebie myśli, kiedy nie mam z kim porozmawiać. Może po prostu zablokuje go, żeby inni nie czytali lub po prostu zablokuje możliwość dodawania komentarzy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

