poniedziałek, 18 lipca 2011

kilka ważnych spraw

Oj trochę mnie tu nie było, więc naskładało się kilka ważnych spraw o których warto wspomnieć. Na początku chciałam przeprosić za nieobecność. Przyczyną mojej przerwy była niechęć do całego świata poprzez kłótnie z Weroniką. Właściwie to już chyba nie będzie jak dawniej, ale trzeba żyć dalej. Kolejną przyczyną był mój wyjazd z Pawłem do Gdańska. Było cudownie <3 cieszę się, że mam takiego cudownego chłopaka.

A teraz kilka ważnych spraw o których chciałam wspomnieć:
-zostałam przyjęta na wymarzoną uczelnię, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy. Niektóre z was wiedzą, ale tak dla niejasności wybieram się na Prawo.
-podczas mojego milczenia pojawiła się u mnie Marta. Co prawda przyjechała tylko na dwa dni, ale to zawsze coś.
-no i ostatnia rzecz a mianowicie dostałam pracę. Nie jest to jakaś fascynująca posada, ale przynajmniej wpadnie jakiś grosz do mojej pustej kieszeni :)

Mam nadzieje, że was nie zanudziłam ;p A właśnie, co u was kochani? Czy wakacje mijają zgodnie z waszymi oczekiwaniami? :))

9 komentarzy:

  1. o jej przepraszam że o tobie zapomniałam ;/
    ciebie również chcę nominować do tej zabawy <3
    wybacz, no po prostu zupełnie wyleciałaś mi z głowy xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! ;) Ja także chciałabym w przyszłości iść w kierunku prawa,ale nie wiem czy dam sobie radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że wróciłaś! :)
    Ja ostatnio reaktywowałam mojego bloga... ;p
    Pozdrawiam ciepło! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. cudownie, że dostałaś się na wymarzone studia!! :)
    jakie miasto?;>

    OdpowiedzUsuń
  5. nie musiałam ale chciałam! :)
    po prostu nominowałam moje ulubione blogi i nie wiem jak mogłam o tobie zapomnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno będzie dobrze :)
    a mieszkasz w samej Łodzi?
    o.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje dostania się na studia:)
    Ja też chciałam iść na prawo, ale odkąd trafiłam na inny profil w liceum niż miałam zamiar wszystko zmieniło się o 180 stopni i nie żałuje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że dostałaś się na studia :) Ja poczekam jeszcze rok, chociaż zdałam maturę (trudna co?) to nie wiem co chcę robić, a nie chcę na siłę iść na coś co mnie nie bedzie obchodziło. No ale Ty to co innego :) A z pracą trudno, oni chcą najlepiej młodego ale z doświadczeniem starego i co zrobić.
    Pozdrawiam Laura :)

    OdpowiedzUsuń